|
Triumfalny Powrot
W wieku 25 lat Lance Armstrong byl jednym z najlepszych kolarzy
swiata. Udowodnil to wygrywajac Mistrzostwa Swiata, Tour Du
Pont i kilka odcinkow Tour de France. Wygladalo na to, ze ma
wspaniala przyszlosc przed soba.
Ale wtedy wlasnie sie dowiedzial, ze ma raka. Poniewaz mu takze
powiedziano, ze jego szanse na wyleczenie sa bardzo wysokie,
niezbyt sie tym nie przejal i zamiast sie poddac leczeniu,
w dalszym ciagu zajmowal sie sportem. Kiedy po jakims czasie
gwaltowne bole spowodowaly, ze znow sie poddal badaniom, okazalo
sie, ze rak juz sie przerzucil na inne organy - miedzy innymi
na pluca i mozg.
Tym razem lekarze nie dawali mu wielkich prognoz.
Jego szanse byly teraz mizerne, prawie zadne.
Lance postanowil jednak walczyc o swoje zycie. Oswiadczyl, ze
nie stanie sie ofiara raka ale raka zwyciezy. Zaczal od czytania
wszystkiego co mogl na ten temat, a nastepnie, uzbrojony w wiedze
i w wiare we wspolczesna medycyne, wzial czynny udzial w swoim
leczeniu. Poddal sie najprzerozniejszym bardzo agresywnym metodom
i po kilku miesiacach mu sie udalo. Rak zniknal.
Jeszcze zanim pokonal chorobe Lance uswiadomil sobie, ze walka
z rakiem jest jego powolaniem zyciowym. Postanowil, ze pomoze
innym, dotknietym ta choroba oraz ich rodzinom -- tak powstala
Lance Amstrong Fundation.
Podczas leczenia, Lance nie rozstawal sie z rowerem. Mial go
ze soba w swoim pokoju szpitalnym i opuscil tylko jeden sezon
wyscigowy. Kiedy wreszcie udalo mu sie pokonac raka, chcial wiec
wrocic do swojej kariery kolarza. Ale wprawdzie jego wylecznie
uznano za niebywale zwyciestwo, malo kto wierzyl ze bedzie mogl
wrocic do sportu wyczynowego. Latwo wiec sobie wyobrazic jakim
ciosem bylo dla niego usuniecie go z kadry narodowej!
Lance przyznaje, ze nie byl *wyczynowcem* w tych pierwszych
miesiacach. "Kiedys trenowalem na pustej drodze i jakas kobieta
na zwyklym rowerze wyprzedzila mnie pod gorke" - dzis opowiada
ze smiechem, choc wtedy wcale mu nie bylo do smiechu....
Ale nawet wtedy Lance sie nie poddal! Jego forma fizyczna stale
sie poprawiala i w 1998 roku zaskoczyl wszystkich zwyciestwem
w Tour de Luxembourg. Wkrotce sie posypaly inne pierwsze miejsca
i wreszcie jego najwiekszy dzien w karierze: zwyciestwo w Tour
de France, najtrudniejszym wyscigu swiata!
W czasie tegorocznych Igrzysk Olimpijskich Lance Amstrong nie walczyl
wiec zwyczajny medal w Australii. Jego powrot do sportu wyczynowego na
swiatowym poziome to wspaniala inspiracja dla chorych na raka
i ich rodzin. A jego medal olimpijski to medal
wszystkich ludzi chorych na raka, ktorzy maja teraz dowod na
to, ze naprawde mozna pokonac raka!
To takze inspiracja dla chorych na wszystkie inne choroby
-- nawet na chorobe zwatpienia w zycie!
Lance Amstrong to jeden z moich bohaterow. Jego odwaga i jego
determinacja dodaja odwagi i determinacji tym, ktorzy tego
najbardziej potrzebuja. Jest to przepiekny przyklad na to
czym jest prawdziwy sukces!
Wiecej na temat Lance Amstrong: lancearmstrong.com.
Tu na temat jego fundacji laf.org a tutaj jest "Cykl Nadziei" - jedna z inicjatyw jego fundacji:
cycleofhope.org
|