Trzy Dni z Szamanem Szczescia

Wiesia Pachnik

W ciagu trzech dni Grzegorz Rogala przed zwyklymi ludzmi otwiera perspektywe drogi sukcesu, realizacji marzen i zycia pelnego entuzjazmu. Zapoczatkowanie procesu zmiany, jego zdaniem, nie wymaga dlugiej i mozolnej pracy, moze byc pelne radosci i zanurzone w atmosferze zabawy. Mówi, ze kazdy ma w sobie ukryta moc niezrealizowanego potencjalu. Dzieki niej wiele dzialan „niemozliwych” staje sie mozliwymi, jak np. przejscie po rozzarzonych weglach. Bylismy na takim szkoleniu i chodzilismy po ogniu.

Kazdy z was moze sie zmienic
- Zmieniam koty w tygrysy - mówi Grzegorz Rogala - oczywiscie, tylko wtedy, jesli „kot” sobie tego zyczy i jest gotów w pelni sie zaangazowac w ten proces. Logo mojej firmy to metafora - maly, mocno przestraszony kotek po przejsciu przez Studium Doskonalenia Osobowosci zmienia sie w duzego, czarnego, pewnego siebie tygrysa. Nie zgadzam sie z tymi, którzy uwazaja, ze czlowiek jest uksztaltowany raz na zawsze. Kazdy z was moze sie zmienic, kazdy moze rozbudzic w sobie ukryta moc!

- Zycie moze byc wspaniala przygoda albo pasmem nieszczesc, wiele zalezy od nas i im wieksze targaja nami zewnetrzne sily, tym mocniej trzeba dazyc do realizacji wlasnych marzen. Zycie nie jest ani dobre, ani zle, to my nadajemy mu wartosc. Zycie jest gra, najwspanialsza, najbogatsza, najbardziej zlozona gra, której reguly trzeba poznac, aby miec szanse na wygrana, nie liczac jedynie na przypadek. Ci, którzy nie graja zgodnie z regulami, musza odpasc, nie pomoze „przepraszam”, prosby, czy placz, to, co sie wydarzylo, nie da sie odwrócic.

Nalezy stac mocno w realiach terazniejszosci, czerpac z doswiadczen i odwaznie patrzac w przyszlosc, dac z siebie wszystko dla realizacji swoich marzen. Nie ma potrzeby, aby raz jeszcze odkrywac Ameryke. Wystarczy poznac sprawdzone sposoby osiagania sukcesu i odpowiednio je zastosowac.

- Czy chcecie osiagnac sukces? - pyta Grzegorz.
- Taak...- odpowiadaja niesmialo sluchacze.
- Cos mizernie was slychac. Slabo, jak na ludzi, którzy chca osiagnac sukces. Spróbujmy jeszcze raz: - Czy chcecie osiagnac sukces?
- Tak!
- Troche lepiej, ale to jeszcze nie to. Potrzeba wam energii, radosci i entuzjazmu. Wstancie z krzesel!

Beben wydlubany z bukowego pnia odzywa sie niepokojacym glosem. Rytm niesie w sobie tajemnicza moc, atmosfera wypelnionej sali zaczyna wibrowac energia i budzacym sie entuzjazmem, ludzie zaczynaja sie usmiechac. Uczestnikami zajec sa agenci ubezpieczeniowi z Agencji „VITA” z Poznania, którzy zjechali do Polanicy, aby „podladowac swoje akumulatory”.

Czlowiek renesansu
Grzegorz Rogala ma za soba zycie bogate w doswiadczenia, to, o czym mówi, poznal poprzez ciezka prace, wzloty i upadki, smutki i radosci. Byl reprezentantem Polski w gimnastyce, ukonczyl inzynierie budowlana, studiowal matematyke. W 1970 roku wyjechal z Polski i osiedlil sie w Anglii, gdzie kontynuowal nauke na studiach doktoranckich z matematyki, z organizacji i zarzadzania oraz uczyl sie malarstwa. Studiowal rózne kierunki psychologii, NLP (Master), ukonczyl wiele treningów dotyczacych róznych technik psychoterapii, bio- i psychoenergetycznych oddzialywan, jak równiez niekonwencjonalnych metod uzdrawiania.

Wielokierunkowe wyksztalcenie, niezwykla energia, rzadko spotykana przedsiebiorczosc oraz wola wygrywania wyniesiona ze sportu sprawily, ze w warunkach bezwzglednego zachodniego kapitalizmu przeszedl fascynujaca droge od ubóstwa do prosperity. Z zagubionego, poszukujacego jakiejkolwiek pracy emigranta w ciagu kilkunastu lat ciezkiej pracy stal sie bogatym czlowiekiem.

Mieszkal w eleganckiej dzielnicy przy najpiekniejszych polach golfowych w Anglii, jego córki chodzily do jednej z najlepszych prywatnych szkól, dobrobyt pozwalal calej rodzinie zwiedzac swiat, oddawac sie pasjom nurkowania, czy wspinaczki. Krach finansowy, jaki go dotknal, byl bolesnym doswiadczeniem, ale on juz wiedzial, ze ludzie, którzy raz osiagneli sukces, moga to powtórzyc. Zawsze chetnie sie uczyl, a z tej lekcji skorzystal bardzo duzo.

Gdy w Polsce zmienil sie system, zaczal tu przyjezdzac. W 1993 roku zalozyl firme szkoleniowa pod nazwa Studium Doskonalenia Osobowosci Concordia Ltd. Jemu i osobom z nim pracujacym zalezy na tym, aby ludzie stawiali sobie ambitne zadania, aby kreowali pozytywna postawe wobec zycia, stawali sie bardziej twórczy i samodzielni, gotowi do podejmowania decyzji i brania za nie odpowiedzialnosci, aby uswiadomili sobie potrzebe ciaglego rozwoju, aby promowali uaktualnianie wiedzy i umiejetnosci dajacych im wieksza szanse na zyciowy sukces. I to stanowi credo firmy.

Zyskal sobie przydomek „czlowieka renesansu”. Od zawsze zafascynowany byl badaniem mechanizmów ludzkich dzialan. Poszukiwania funkcjonalnego modelu postrzegania czlowieka doprowadzily do powstania koncepcji Integracji Holistycznej CUD (Ciala, Umyslu i Duszy), jak równiez do opracowania Strategii Transformacji Adaptacyjnych stanowiacych podstawe autorskiej metody prowadzenia zajec nazwanej programowaniem wielopoziomowym (MLP – Multi Level Programming.

Studium Doskonalenia Osobowosci bazuje glównie na opracowanych przez Grzegorza autorskich programach szkoleniowych, osiaga bardzo dobre rezultaty potwierdzone opiniami uczestników i zamawiajacych, wsród których sa takie firmy jak: AIG AMPLICO LIFE, COMMERCIAL UNION, IKEA, ORBIS, WINTERTHUR ZYCIE, WYZSZA SZKOLA UBEZPIECZEN I BANKOWOSCI, a takze banki, sieci marketingowe oraz organizacje zwiazane z edukacja.

Ponadto Grzegorz pisze ksiazki oraz nagrywa kasety wspierajace przyswajanie wiedzy i umiejetnosci interpersonalnych, a takze tasmy relaksacyjne i wspomagajace procesy regeneracji organizmu. Jest równiez zalozycielem i dyrektorem Polish Institute of Positive Psychotherapy - Center for Positive Psychotherapy, Transcultural Family Therapy and Psychosomatic Medicine powolanego przez Studium przy akceptacji International Center for Positive Psychotherapy z siedziba w Wiesbaden.

W ramach swojej dzialalnosci Studium prowadzi wiele warsztatów, w trakcie których uczestnicy poznaja m.in. swoje silne i slabe strony, sile pozytywnego dzialania i myslenia, odczuwaja moc pozytywnych przekonan i wewnetrznej harmonii. Ucza sie, na przyklad, jak ksztaltowac swoje emocje, jak sobie radzic ze stresem, jak nawiazywac i podtrzymywac pozytywne relacje, jak sie motywowac do dzialania, jak pobudzac wlasny system immunologiczny, jak korzystac ze sprawdzonych strategii sukcesu, czy technik relaksacyjnych.

Jeden z warsztatów nosi nazwe „Rozbudz w sobie UKRYTA MOC”, i wlasnie w takich zajeciach - równiez polaczonych z chodzeniem po ogniu - bralismy udzial.

Wiele zalezy od was
- Bede was namawial do osiagania sukcesu, do pozytywnej postawy, do marzen, do odpowiedzialnosci za siebie, a przede wszystkim do entuzjazmu i realizacji potencjalu, jaki wszyscy macie w sobie. Zajmuje sie bowiem, jak juz wiecie, motywacja, uzdrawianiem i transformacja kotków w tygrysy. Chce wam zaproponowac gre „Jak gdyby”. Gra polega na tym, ze zapraszam uczestników do pewnych dzialan i zachowan, które dla wielu beda zupelnie naturalne i zgodne z ich rozumieniem swiata, co pozwoli im pójsc za moimi sugestiami z pelnym przekonaniem i maksymalnym zaangazowaniem. Innym moje propozycje dzialan moga wydawac sie nieracjonalne, czasem nawet smieszne. Jest to w pelni akceptowalna postawa w grze „Jak gdyby” i wszystko, co takie osoby potrzebuja zrobic, to wyobrazic sobie, ze sa aktorami i odgrywaja role – mówi Grzegorz.

- W swiecie „Jak gdyby” jestem przewodnikiem po Dream Space, mam szczególne zdolnosci przekazywania energii zyciowej, która uzdrawia, wzmacnia, zabezpiecza i rozwija, daje radosc, rozbudza entuzjazm, krótko mówiac, jest energia satysfakcjonujacego zycia. Potrafie te energie przekazywac na wiele róznych sposobów, jednak próba ich slepego nasladowania (bez odpowiedniej wiedzy i doswiadczenia) moze byc bardzo przykra w skutkach dla wszystkich bioracych w niej udzial.

- Najwazniejsza regula tej gry jest to, aby w trakcie jej trwania traktowac moje sugestie i polecenia z pelnym zaangazowaniem, przyjmujac moje wyjasnienia jako absolutnie prawdziwe, jak równiez, aby skupic swoja uwage na tym, jakie to wywoluje realne efekty w ciele, w umysle i w calej naszej istocie.

- Bardzo podoba mi sie podejscie doktora Carla Simontona, onkologa leczacego chemioterapia i wizualizacjami, który zadaje pacjentom proste pytanie: Czy to ci sluzy? „To” - czyli twoje uczucia, mysli, przekonania. Czy to, co robisz, sluzy twojemu zdrowiu i satysfakcji z zycia?

- Dzialania, w których tutaj bierzecie udzial, z pewnoscia zburza wasz spokój. Przekonacie sie, ze tak naprawde wiele zalezy od was.

Przejsc po rozzarzonych weglach
Jest styczniowy wieczór, na niebie gwiazdy i ksiezyc w pelni. Rozpalamy ogromne ognisko. Iskry strzelaja w góre. Zar od ognia coraz wiekszy.

- Zeby przejsc przez ogien, trzeba miec odpowiednia determinacje. Przypominam wam to, o czym mówilismy wczesniej. Chodzenie po ogniu jest mozliwe takze dla kazdego z nas, bowiem przed nami ktos juz przeszedl. A jesli jakis czlowiek czegos dokonal, to dla kogos innego tez jest to wykonalne.

Grzegorz poprzedniego dnia mówil ze smiechem, ze kto nie zdecyduje sie przejsc, bedzie odnosil tych, którzy przejda. Uprzedzal jednak, ze przy ognisku trzeba zachowac powage, nie ma tam miejsca na zarty.

Nadeszla chwila próby, Grzegorz uderza w beben, dzwiek narasta, rytm porywa wszystkich. Biegamy wokól ognia i tanczymy skandujac: Przejde! Teraz! Przejde! Teraz! Wkrótce ognisko sie dopala. Jeden z uczestników zelaznymi grabiami rozgarnia wegle. Grzegorz zdejmuje buty i skarpetki, obchodzi ogien, zatrzymuje sie na chwile skupienia i zdecydowanie, równym krokiem, jako pierwszy przechodzi po zarze! Po nim przechodza nastepni! Kazdy przed przejsciem zatrzymuje sie na chwile, skupiajac sie raz jeszcze na swoich marzeniach i postanowieniach, a potem rusza. Wszyscy szli, jak po trawie, a przeciez zar mial okolo 600 stopni Celsjusza! Okrzykom radosci nie bylo konca, donosne glosy dlugo mieszaly sie ze soba. W koncu rozdeptane wegle zaczely przygasac.

Okazalo sie, ze przeszli wszyscy, nawet ci, którzy wczesniej deklarowali, ze „na pewno NIE”. Przyznali, ze zostali porwani przez energie i entuzjazm tych, którzy przechodzili.

- Widzicie teraz, jaka macie w sobie moc ! - mówi Grzegorz - Juz nigdy nie bedziecie tacy sami, jak przedtem. Mówilem wam, ze zmieniamy wystraszone koty w tygrysy pelne sily. Tak?
- Taaak! - wrzeszczymy wszyscy.
- Czy chcecie osiagnac sukces?
- Taaak!
- Czy osiagniecie sukces?
- Taaak!