Negatywizm i Jak Sobie z Nim Radzic

Janusz Wydra


Jest to tak ogromny temat ze trudno powiedziec o nim w kilku zdaniach. Spotykamy sie z nim wszedzie na kazdym kroku, a szczegolnie jesli chodzi o nasze firmy i nowe pomysly, ktore sie z tym wiaza.

Telewizja, radio, prasa wszyscy straja sie nam powiedziec, ze jest bardzo zle i nie jestesmy w stanie niczego zmienic. Nie znam stacji radiowej czy programu TV ktore bylyby nastawione pozytywnie do naszego zycia czy pracy.

Sami rowniez jestesmy bardzo negatywni szczególnie do pomyslów innych, które sa albo lepsze od naszych albo nie sa z nimi spojne.

Wiekszosc z nas nie zdaje sobie nawet sprawy, ze wplyw negatywow zniszczyl juz ich zycie.

Najpierw musimy sobie zadac pytanie co to jest negatywizm a dopiero potem znalezc sposób na jego pokonanie.

Dajemy sie czesto bombardowac bardzo malymi dawkami negatywnymi, które w sumie powoduja ogromne straty w naszym zyciu czy finansach.

Marazm jaki ogarna ludzi w Polsce ma swój poczatek w mediach codzienne informacje o aferach, upadlosciach czy braku stabilizacji rzadu utwierdza nas w mysleniu ze nic juz nie da sie zrobic. Jesli nikt nie moze to dlaczego mnie mialoby sie udac, a przeciez z drugiej strony mamy przyklady postajacych fortun i sukcesow we wszystkich dziedzinach od kultury na biznesie konczac.

Tak naprawde w wiekszosci przypadkow nie mamy wplywu na informacje docierjace do nas z zewnatrz nie mozemy wylaczyc calkowicie z ogladania TV, czytania prasy czy kontaktow z ludzmi o negatywnym nastawieniu.

Od dziecka mowiono nam w domu i szkole nie potrawisz nie umiesz nie nadajesz sie itd… i to w nas zostalo.

Jak zaczalem prowadzic swoje firmy wiekszosc znajomych pukalo sie w glowe mówiac nie dasz rady, nie masz pieniedzy ani wiedzy daj sobie spokoj i znajdz sobie prace na etacie. Na mój pierwszy samochod mowiono nie zarobilem sam, ale ktos mi go kupil.

Wystarczylo wtedy ich posluchal i dzis bylibysmy razem na zasilku dla bezrobotnych i wtedy bylbym ich "prawdziwym przyjacielem" Wtedy zdalem sobie sprawe, ze nie wolno sluchal "przyjaciol" i "znawcow zycia" którym ich nastawienie mowi urodzilem sie to musza mi wszystko dac.

Jezeli chcemy odniesc sukces musimy nauczyc sie separowac od takich ludzi.

Niestety niektóre kontakty musza byc ograniczane lub ca?kowicie zerwane. Czy tacy ludzie pomoga nam w zaplacie naszych rachunkow czy w wyksztalceniu dzieci?

Moje sposoby na ograniczenie negatywnych wplywów nie zawsze sie sprawdzaja i czesto lapie sie na tym ze ulegam takim wp?ywom, ale niestety nie ma mozliwosci zycia w sterylnych warunkach.

Najwazniejsze jest chyba mentorstwo - znalezienie osoby sukcesu która jest tym czym my bysmy chcieli byc.

Takze czytanie – duzo ksiazek oczywiscie o tzw. pozytywnym nastawieniu. Czesto nie zdajemy sobie sprawy co moze zdzialac systematyczne 15 minutowe codzienne czytanie. Mam kilku ulubionych autorow. Istnieje juz klasyka tej literatury Norman V. Peale, Zig Ziglar, Anthony Robbins, Dale Carnegie czy juz legendarny Napoleon Hill. Oni naprawde potrawia postawic na nogi.

Nie mamy w Polsce dostepu do kaset motywacyjnych, ale jest to rewelacyjny sposób na przebywanie z pozytywnie nastawionymi ludzmi i pomagajacy nam na oderwanie sie od natloku negatywnych informacji codziennego dnia. Mam swoja kolekcje kilkuset takich kaset.

Ale najwazniejszym moim zdaniem elementem jest wiedza dokad zmierzamy konkretny plan, ustawione cele i radosc z kazdego kroku jaki w tym celu robimy. Wtedy naprawde nic nie ma znaczenia.

Nie badzmy tez sami nosicielami negatywizmu nie krytykujmy dzialal innych nie badzmy doradcami którzy mysla, ze cos wiedza, bo mozemy miec bardzo negatywny wplyw na ich zycie. Zawsze staram sie pamietac, ze zycie oddaje nam z nawiazka to co my dajemy innym.

Szukajmy u innych pozytywnych cech, usmiechnijmy sie, powiedzmy im cos milego czysto jestem bardzo mile zaskoczony jak ludzie potrawia to pamietac i zawsze odwdziecza sie tym samym. Szczerze usmiechniety nie moze byc podatny na negatywne wplywy. Usmiech jest tarcza, która chroni nas przed zlosliwosciami i kpinami innych.

I pamietajmy wreszcie co jest na koncu drogi która idziemy. Myslenie o wygranej o osiagnieciu marzenia zawsze wprawi nas w drobny nastroj i odepchnie czarne mysli.

Janusz Wydra